Wesele Polsko Francuskie Dom na Słonej Górze

Wesele Polsko Francuskie Dom na Słonej Górze

Katarzyna i Stephane czyli para Polsko – Francuska to kolejna historia którą chciałbym wam zaprezentować

Wesele Polsko Francuskie Dom na Słonej Górze – Ach co to było za wesele!

Katarzyna i Stephane czyli para Polsko – Francuska to kolejna historia, którą chciałbym wam zaprezentować. Tak się złożyło, że przed weselem nie miałem jeszcze okazji spotkać się z nimi i dopiero w dniu ich uroczystości mogliśmy się poznać trochę bliżej. Wcześniej z Kasią omawialiśmy wszystkie sprawy mailowo oraz przez telefon i już w tedy po głosie wiedziałem, że jest to urocza i pełna ciepła kobieta , która zdecydowanie wie czego chce . Przygotowania zaczęliśmy u pana młodego , a ponieważ mój język Francuski ogranicza się tylko do kilku słów ” voulaz vous coucher avec moi(ce soir) znanych chyba z jakiejś piosenki , postanowiliśmy znaleźć wspólny środek komunikacji . Okazał się nim język angielski, z którym radzę sobie na tyle dobrze, że kontakt z panem młodym nie był dla mnie problemem 😉

  Najstarszy kościół w okolicach Tarnowa Kościół Św. Marcina w Zawadzie

Uwielbiam kościoły, które mają swój wyjątkowy klimat. Do takich z całą pewnością należy mały , drewniany Kościół Św. Marcina w Zawadzie znajdujący się w okolicach Tarnowa . To tam właśnie dwójka zakochanych postanowiła powiedzieć sakramentalne  „TAK” . Stephane i Kasia podjechali pod kościół pięknie przybranym samochodem a następnie udali się w stronę wejścia do świątyni. Pod sam ołtarz podprowadził panią młodą tata, a następnie oddał w ręce wybranka . Kościół mimo iż bardzo malutki i dość ciemny, stwarzał wyjątkowy klimat, do którego idealnie wpasowała się moja para . Cudna ceremonia zakończona soczystym buziakiem i niespodzianką przy wyjściu w postaci Anioła na szczudłach który wywołał duży entuzjazm wśród gości.

Koniem na wesele

To był początek niespodziewanych atrakcji jakie przygotowała para młoda. Przed samym lokalem przesiedli się z samochodu na piękne konie , którymi z wielką gracją udali się w stronę miejsca gdzie miało odbyć się wesele. Widok pary młodej jadącej na koniach , nie jest czymś co można zobaczyć często na ślubach. Ba – do tej pory chyba nigdy ja osobiście nie miałem takiej możliwości . Po reakcji zgromadzonych gości weselnych można wyciągnąć wnioski , że nie byłem w tym doświadczeniu sam.

Dirty Dancing na pierwszym tańcu

Przywitanie w lokalu Dom na Słonej Górze w miejscowości Poręba Radlna , poczęstunek i …. No właśnie pierwszy tanie . Nie był to jednak znowu zwyczajny „przytulaniec”. Pani młoda postanowiła zatańczyć o dziwo nie w swojej białej sukni ślubnej , lecz w czarnej delikatnej sukience . Wtulona w ramiona swojego wybranka nagle, ku ponownemu zdziwieniu gości ,w rytm muzyki z Dirty Dancing zrzuciła swój pierwotny strój, aby zacząć szaleć na parkiecie w krótkiej różowej sukience. Piękne unoszenia i obroty zakończyły pierwszy taniec . Potem były toasty , poznawanie się nawzajem rodzin z Polski i Francji oraz szaleństwo na parkiecie , do którego przyczynił się z całą pewnością Michał i Szymon – czyli ekipa z zespołu DJ-ów ” Mistrzowskie Wesele “. To oni przygotowali galę rozdania Oskarów wraz z ogniami i jedyny w swoim rodzaju występ pani młodej za konsolą DJa do muzyki o znanym tekście „ Wystroiła się jak Beyonce ” . Z całą pewności chłopaki dali radę połączyć ze sobą te dwie różne narodowości a parkiet był ciągle pełny .

Sesja ślubna na łódce I Sesja nad jeziorem

Na naszą sesję udaliśmy się do miejscowości Grudek nad Dunajcem gdzie pan młody dzielnie wiosłował , a pani młoda motywowała go swoim wyglądem i olśniewającym uśmiechem . Już miałem okazję prezentować wam inną parę ,również w tym miejscu. Jeśli ktoś ominął wpis lub go przeoczył to zaglądnijcie tutaj https://photofil.pl/wesele-dwor-czernia-dabrowa-tarnowska

Zapraszam was do oglądania materiału z wesela Polsko – Francuskiego .Jak było popatrzcie sami i skomentujcie 😀

DJ – www.mistrzowskiewesele.pl

Wesele – www.domnaslonejgorze.pl

Dodaj komentarz