Nocna sesja ślubna na zamku Krzyżtopór

Nocna sesja ślubna na zamku Krzyżtopór

Nocna sesja ślubna na zamku Krzyżtopór

Śluby są zawsze wyjątkowe, ale ten, o którym dzisiaj opowiem, był czymś zupełnie niezwykłym. Ewa i Karol  czyli dzisiejsi bohaterowie, zaczęli swoją wspólną podróż życia właśnie od ślubu cywilnego, który odbył się w malowniczym zamku Krzyżtopór w miejscowości Ujazd. Ale może po kolei J  bo zaczęło się od przygotowań …

Przygotowania w hotelu

Pani młoda, Ewa, ubrana w piękną ,krótką białą suknię ślubną, promieniowała delikatnością i elegancją. Jej uśmiech był zarazem przepełniony radością i emocjami związanymi z oczekiwaniem na ten wyjątkowy dzień. Ja natomiast utrwalając te chwile, świadomie dbałem o każdy detal, by wyłapać i podkreślić zarówno piękno sukni, jak i emocji jakie towarzyszyły tym momentom  . Lubię wyzwania , a pokój hotelowy często takim jest . Mimo ograniczonego miejsca wchodząc  do pokoju  miałem w głowie określone kadry, które chciałem wykonać i to mi się udało.

Karol, pan młody, ubrany w garnitur żołnierza, prezentował się wyjątkowo elegancko. Jego wybór ubioru nie tylko odzwierciedlał styl, ale także niósł ze sobą głębokie znaczenie, związane z jego życiową drogą zawodową. Ja starałem się uchwycić detale munduru, przypominając, że każdy element stroju ma swoją historię i wartość.  Ostatnie poprawki i można ruszać, bo przygotowania pary młodej były takim preludium do samego ślubu, pełnym nadziei na wspólne jutro.

Ślub jak z bajki na zamku

Zamek Krzyżtopór z piękną architekturą i bogatą historią, stał się świadkiem ich zobowiązań, a surowe mury tej rezydencji pałacowej dodawały uroku samej ceremonii, tworząc niezapomniane chwile.

Ewa w pięknej sukni wyglądała jak księżniczka, podczas gdy tata prowadził ją do swojego wybranka, a Karol w eleganckim garniturze wyglądał jak książę z jej marzeń.

 Para młoda zadbała o wiele szczegółów związanych z wystrojem i przygotowaniem miejsca na ceremonie zaślubin. Piękna muzyka prosto ze skrzypiec niosła Ewę pod sam ołtarz .

Sama przysięga mimo że trwa często bardzo krótko dostarczyła nam wiele emocji i wzruszeń, a potem to już życzenia od najbliższych i ten niesamowity wulkan jaki z nich wystrzelił. Tak pozytywnie nakręconej na swój ślub pary młodej jeszcze chyba nie miałem . Oni wiedzieli że są gwoździem programu i ten dzień odbywa się na ich regułach . Jedno czego nie zapomnę po tym ślubie to mega ale to mega szczęście jakie widziałem na ich twarzach .

Wesele marzeń

Po uroczystości ślubnej, nowożeńcy oraz ich goście przenieśli się do eleganckiej restauracji “Miodowy Młyn”, gdzie odbyło się przyjęcie weselne. To miejsce nie tylko zadbało o wykwintne menu, ale także stworzyło idealne warunki do wspólnego świętowania. W ciepłej atmosferze, otoczeni bliskimi przyjaciółmi i rodziną, Ewa i Karol zdołali stworzyć niezwykle radosną atmosferę. Jak to powiedziała mi pani młoda: „ miał być skromny obiad a wyszło małe – duże wesele „ I coś w tym jest bo widząc ile osób jest na przyjęciu spodziewałem się wesela bez tzw. historii . Tym czasem wyszło mi tyle kadrów i tyle się działo ,że sam nie wierzyłem w to co widzę i jak szybko karta pamięci zapełnia się po brzegi 😀

  .Ewa i Karol śmiało zatańczyli swój pierwszy taniec w chmurach już jako małżeństwo i zachęcali innych do dołączenia do nich. Podczas uroczystości we wspomnianej restauracji „młodzi” tańczyli do ulubionej muzyki i śmiali się przy wspólnym stole.  To intymne przyjęcie, stało się okazją do głębokiego dzielenia się radością ,z tymi którzy są dla nich najważniejsi. Najbliżsi przyjaciele i rodzina wnosili do tego dnia coś wyjątkowego. Wspólnie śpiewali, śmiali się i tworzyli wspomnienia, które będą się krystalizować w sercach Ewy i Karola już na zawsze .

Plener na zamku

Nasza wspólna nocna sesja stała się wyjątkowym dodatkiem do już bogatego albumu wspomnień z ich ślubu. Malowniczy zamek Krzyżtopór w miejscowości Ujazd, choć znany głównie ze swojej ciekawej historii, nocą staje się miejscem pełnym tajemnicy i uroku.

 Z każdą chwilą gdy zapadał zmrok na ich twarzach pojawiał się uśmiech a w powietrzu natomiast dało się wyczuć ciepło i to wcale nie od pochodni, które trzymali w ręce.

Sesje ślubne mogą być bardzo różne, ale ta nocna sesja udowodniła, że niebo jest granicą tylko dla naszej wyobraźni. Podczas gdy para młoda spacerowała po romantycznych zakątkach zamku, ja  utrwalałem ich spojrzenia, uściski i uśmiechy. Każde zdjęcie opowiadało swoją historię, a zamek Krzyżtopór stanowił malownicze tło dla ich miłosnych przeżyć. To był wieczór pełen romantyzmu i magii, który na zawsze pozostanie w ich sercach.  Dajcie znać co sądzicie o tych zdjęciach !

Suknia ślubna DesignBlanca

Makeup Isabela Jary

Drink Bar – Cheers – mobilny Drink Bar

Tent-Rent Wypożyczalnia – Wystrój i krzesła na ślubie

DJ Gregor S – DJ na wesele

Zapraszam też do innych wpisów na mojej stronie

Fotografia ślubna , zdjęcia rodzinne , portrety. Najczęściej bywam na Podkarpaciu ( Stalowej Woli , Dębicy , Łańcucie , Ropczycach , Rzeszowie , Jarosławiu , Tarnobrzegu, Mielcu, Jaśle, Kolbuszowej, Przemyślu, ) w Małopolsce ( Tarnowie , Brzesku , Bochni , Nowym Sączu , Krakowie ) ale też odwiedzam inne rejony Polski

Fotograf Filip Skrabacz / Rzeszów, / Województwo podkarpackie / Poland tel +48666370870 /

SESJA W BARCELONIE I SESJA ŚLUBNA W BIESZCZADACH I ZDJĘCIA PLENEROWE 2021R I ZDJĘCIA PLENEROWE 2020R PORADNIK PARY MŁODEJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *